W sobotę pojechałam po Natalkę i przywiozłam ją do mnie na wakacje, była do wczoraj. pierwszego dnia siedziałyśmy w domu i nic ciekawego nie robiłyśmy :) w Niedziele, rano do kościoła, potem na stajnię i po południu rozwieszałyśmy plakaty na galicyjskie lato z koniem, wieczorem pojechałyśmy do Natalki po rower i przyjechałyśmy do mnie, a potem oglądałyśmy film : Kac Vegas. Wczoraj zaś rano na rowerach pojechałyśmy na stajnię i byłyśmy tam od 11 do 19. W tym czasie kilka razy na rynku na lodach i u Mani. Za pierwszym razem byłyśmy zgrać zdj, potem przejazdem pogadać, i jeszcze za 3 razem zawieść jej loda i posiedziałyśmy trochę dłużej :D
 |
| Kolaż ze zdj od Mani :) |
Jutro szykuje się nocka u Mani ;) oj będzie się działo !
hm...w sumie to jeszcze nie mamy konkretnych planów prócz miejsca naszego spania,ale jak już wiadomo spontany są najlepsze :)
OdpowiedzUsuńudanej nocki :>
OdpowiedzUsuńŚwietny kolaż ;p
OdpowiedzUsuńZapraszam.