No więc te dwa dni w szkole jakoś przeżyłam, choroba już mi przeszła i czuję się lepiej :)
Jutro wybieram się na stajnię, jakoś nie chce mi sie tam jechać... Nie będzie kilku osób, więc juz wiem że dzień będzie nie udany, ale cóż jeżdżę, póki mam możliwość bo jak będzie szkoła to już nie będę mieć okazji często jeździć.
Dziś prosto po szkole pojechałam do Karola, poszliśmy razem z Michałem do "potoka" hahaha xd zjeżdżaliśmy na snowboardzie z ich górki tylko że na tyłku ;D zjechaliśmy kilka razy i wróciliśmy do domu, byłam cała mokra, więc przebrałam się w ciuchy Karola, niema to jak chodzić w 2 razy większych spodniach i bluzie, ogólnie dzień bardzo udany <333 zapowiadają się ciekawe Ferie :)))
Ja chcę już lato i wakacje !! <3
no wreszcie żeś się zmogła, żeby napisać ! :D
OdpowiedzUsuńteż bym chciała, żeby mi choróbsko tak szybko przeszło..
łooo kurde, lepiej żebym nie wiedziała co się tam u Karola działo xD
Fajny dzień ;)
OdpowiedzUsuńMiałaś ciekawe wakacje, jak widzę ;)
U mnie wyglądało to tak, że mogłam spędzić 2 miesiące z osobami, których nie lubię, albo tylko toleruję -.-
Ale fajnie było <3
Wakacje <3
OdpowiedzUsuńOj zazdorszczę Ci ;)
OdpowiedzUsuńZApraszam do mnie nowy post o cyberprzemocy .
http://agulaaa12.blogspot.com/2013/02/cyberprzemoc.html
bardzo miło czyta się Twojego bloga :) cieszę się, że tu trafiłam. Sama też nie mogę doczekać się wiosny, a o lecie już nie wspomnę ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Wspaniała atmosfera na Twoim blogu, przyjemnie piszesz, przejrzytse zdjęcia. Super! Jestem osobą ciepłolubną, więc siłą rzeczy też pragnę wiosny i lata. Zimo-spadaj :)
OdpowiedzUsuńJee ale super zdjęcia . Ogólnie podoba mi się twój blog i będę wpadała częściej ;) obserwuję ;3
OdpowiedzUsuń